Cześć!!!
Mam 44 lata i właśnie posypało się moje małżeństwo.Czy uda mi się stworzyć dzieciom spokojny dom?
Dręczą mnie pytania. Myślę że ktoś z was był w podobnej sytuacji, może podzielicie się swoimi doświadczeniami.
Moje dzieci mają 3 , 8 , 13 lat. Ostatnio przeżyliśmy piekło - było picie, bicie i poniżanie. Najlepsze w tym jest to że mój mąż uważa się za ofiarę. Niedługo czeka mnie sprawa w sądzie przeciw mężowi o znęcanie się nad rodziną - teraz ma nakaz opuszczenia mieszkania wydany przez prokuratora .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz